
Encounter to zapach, który nie prosi o uwagę – on ją po prostu ma. To olfaktoryczny odpowiednik dobrze skrojonego, ciemnego garnituru i szklanki szlachetnego trunku w dłoni. Kompozycja balansuje na granicy cienia i światła, gdzie dymny oud spotyka się z ciepłem rumu i korzennym kardamonem. Jest intymny, zdecydowanie męski i nieco wycofany, co tylko dodaje mu tajemniczego magnetyzmu. Idealny dla kogoś, kto woli obserwować niż być w centrum zamieszania.